234 to nic nie mam

Jak nic nie mamy w karcie, to atuty dokładamy 2-3-4 – jak ciocia na imieninach.

Z tego wyciągamy poniższe wnioski:

[1]

“2″ oznacza NATURALNIE (w pierwszym czytaniu) najmłodszy kolor. Następne NATURALNE zrzutki to “3-4″.
NATURALNE zrzutki mała-duża to zniechęta, u nas oznacza ŹLE.
Mogliśmy mieć wartość jedynie w najmłodszym, natomiast przez “3-4″ = ŹLE powiedzieliśmy, że nawet tam wartości nie mamy.

[2]

Oczywiście dołożenie:

2-4-3 ; “2″ oznacza najmłodszy kolor i “4-3″ = DOBRZE, czyli jednak mamy wartości w najmłodszym

[3]

Dalej

3-2-4 ; “3″ oznacza wartość w środkowym kolorze a “2-4″ = SŁABA wartość (analogia do naturalnych zrzutek zniechęcających)

[4]

3-4-2 ; “3″ oznacza wartość w środkowym kolorze a “4-2″ = DOBRA wartość (analogia do naturalnych zrzutek zachęcających)

[5]

4-2-3 ; “4″ oznacza wartość w najstarszym kolorze a “2-3″ = SŁABA wartość (analogia do naturalnych zrzutek zniechęcających)

[6]

4-3-2 ; “4″ oznacza wartość w najstarszym kolorze a “3-2″ = DOBRA wartość (analogia do naturalnych zrzutek zachęcających)

Zrzutki te stosujemy na wysokościach 1÷4. Na wysokościach 5÷7 stosujemy oczywiście Vinje signals czyli totalną ilościówkę

Nazwa dla tego ustalenia / METAZASADY:

2-3-4 to nic nie mam

Nieprawdziwe jest zdanie:”Cały czas zrzucałem ci najmniejsze, więc powinieneś wyjść w trefla”

Posted in wist | Leave a comment

Konwencja Węgierska

Jeżeli kolor do gry został już ustalony, albo gdy posiadasz kolor nie potrzebujący poparcia twego partnera – możesz rozpocząć licytację szlemową, zapytując twego partnera o ilość posiadanych przez niego asów i króli.

Do tego celu służy nam Konwencja Węgierska (autorem jej jest Amerykanin Blackwood).

Stosowanie tej konwencji w brzmieniu oryginalnym jest możliwe przed partią a po partii tylko wówczas, gdy mamy częściowy zapis 10 pkt lub więcej.

W przypadku braku częściowego zapisu po partii lub gdy nie przekracza on 9 pkt stosujemy wariant treflowy tej Konwencji.

I FAZA – Jeżeli gracz w dowolnym momencie licytacji (w środku licytacji lub z ręki) da odzywkę 4 bez atu, to jest ona forsująca na jedno okrążenie (partnerowi nie wolno pasować jeden raz) i żąda od partnera “pokazania” ilości posiadanych asów.

To “pokazanie” asów odbywa się w ten sposób, że nie mając asa partner licytuje 5♣, mając jednego asa licytuje 5♦, 2 asy – 5♥, 3 asy – 5♠ a 4 asy – 5 bez atu.

II FAZA – Jeżeli ten sam gracz, który zalicytował 4 bez atu posiada resztę asów wynikającą z odpowiedzi, może zalicytować 5 bez atu, a tym samym żądać od partnera “pokazania” ilości posiadanych króli.

Króle pokazuje się w ten sam sposób co asy, brak króla – 6♣, 1 król – 6♦, 2 króle – 6♥, 3 króle – 6♠, 4 króle – 6 bez atu.

WARIANT TREFLOWY KONWENCJI WĘGIERSKIEJ

Jak już wspomniałem, jeżeli po partii 4 bez atu jest odzywką kończącą robra, stosować musimy inny podobny sposób licytacji. Jest nim właśnie wariant treflowy.

I FAZA: Odzywkę 4 bez atu zastępujemy odzywką 4♣. Nie oznacza ona koloru treflowego tylko zapytuje partnera o ilość posiadanych asów, które “pokazuje” się licytując: 4♦ – nie mam asa, 4♥ – 1 as, 4♠ – 2 asy, 4 bez atu – 3 asy, 5♣ – 4 asy.

II FAZA: O króle zapytać może tylko ten partner, który przedtem licytował 4 trel i posiada resztę asów. Zapytaniem takim będzie odzywka 5♣ a odpowiedź: nie mam króla – 5♦, 1 król – 5♥, 2 króle 5♠, 3 króle – 5 bez atu, 4 króle – 6♣.

UWAGI OGÓLNE

Konwencja Węgierska wraz z wariantem treflowym jest niesłychanie prosta w zastosowaniu i to właśnie jest m. in. jej wadą. Trzeba zawsze pamiętać o tym, iż partner może dać taką odpowiedź na 4 bez atu, z której okaże się, że na małego szlema mamy zbyt mało asów, a już będzie za późno powrócić na uzgodniony kolor (przeważnie na treflach lub karach). Nie można będzie również licytować 5 bez atu bo byłaby to 2 faza Konwencji. Mając to stale na uwadze przed zapytaniem partnera o ilość asów nie popełnimy błędów w licytacji.

Wariant treflowy ma także swoje minusy. Najgorsze jest to, że stosując ten wariant obniżamy strefę dogranej i będą istnieć przypadki, w których nie będzie “czasu” na uzgodnienie koloru przed odzywką “4♣” – albo też nie będziemy mogli zastosować w ogóle tej konwencji szlemowej, bo odzywki przekroczą już 4♣.

WARIANT “S’ KONWENCJI WĘGIERSKIEJ

Zdarza się, że cała siła karty znajduje się w jednym ręku i wówczas porozumienie między partnerami jest bardzo trudne. Gracz mający b. mocna kartę (czasem 4 asy) licytuje oczywiście 2 w kolor (nie w bez atu) i partner jego odpowiada negatywnie – 2 bez atu. Ta negatywna odpowiedź zawierać w sobie może albo 13 blotek, albo też 2 króle czy “gołego” asa, co wystarczy do zalicytowania małego szlema. W tym celu właśnie stosujemy wariant “S”. Zakładamy, że licytujący negatywne “2 bez atu” nie ma żadnego asa i pytamy od razu odzywką 4 bez atu ( lub 4♣) o ilość króli – partner pokazuje je na wysokości 5-ciu w kolor (lub 4 w kolor po 4♣) i ewentualnie możemy jeszcze spytać o damy odzywką 5 bez atu (5♣).

Jeżeli zdarzy się, że odpowiadający ma “gołego” asa (z braku innych honorów musiał licytować 2 bez atu) pokazuje tego asa jak gdyby to był król.

Mgr BOGUMIŁ SEIFERT
“CZWARTY DO BRYDŻA”
(dla zaawansowanych)
według obowiązującego
zapisu plebiscytowego
WARSZAWA 1957
Naklad 20.200 egz.
Posted in Przedruki | Leave a comment

SdM, System dla Mas

Można by powiedzieć, że systemy napisane dla wszystkich (dla mas), są zgodnie z zasadą “jest do wszystkiego – czyli do niczego”, niewarte uwagi.

Pozwolicie, że rozszyfruję ten skrót SdM:

  • System dla Mas
  • System dla Młodzieży
  • System dla Mistrzów

Po takim “wejściu” – to dopiero będzie trudno obronić system. Na początek niech system broni się sam. Po wejściu na stronę internetową widzimy sam “spis treści”… klikamy pojedynczo na “+” i rozwija nam się żądany dział; w miejsce “+” pojawia się “-”, który służy do zamknięcia działy poprzez “dwuklik”. Klikniecie “+” przy “Expand all” rozwinie wszystkie działy, kliknięcie “Ukryj do wydruku” zamyka oba boczne paski (powrót klawiszem F5)… ten ciąg czynności przygotowuje stronę do wydruku (proszę nie zapomnieć o podglądzie wydruku i korekcie ustawień parametrów).

Po wstępnych oględzinach systemu można zapoznać się się z dyskusja prowadzona na forumbridge.pl.

Ciąg dalszy nastąpi…

 

Posted in System dla Mas | Tagged , , , | Leave a comment

Otwarcie 1 karo w nowej roli

“W systemach zbliżonych do Wspólnego Języka licytacja, po otwarciu 1♦, jest znacznie trudniejsza niż po innych otwarciach na wysokości prostego…”
Tak pisał Zbigniew Szurig w “Brydżu 6/1978″ (i powtórzył Longin Bartnik w “Brydżu 6/2006″). Czy dziś już licytuje się łatwiej? Podsłuchując zawodników umawiających się na wspólne granie trudno jest usłyszeć chodź jedno zdanie na temat tego otwarcia. To może jest już całkiem łatwo? Poniżej przedstawię 10 pytań – które w wypadku takiego umawiania, prawdopodobnie by się pojawiły:
  1. Ja siła otwarcia? Pytanie nie bez kozery. Wiadomo, że jeżeli na początku padło hasło “Strefa”, to siła jest 12÷20 PC. Ale często jest tak, że para za bazę wybiera Wspólny Język, z zastrzeżeniem, że 1♦ jest do dwudziestu.
  2. Czy w sile 12÷14 może być układ 5♣–4♦?
  3. Czy przy dole siły i składzie 1444 po licytacji: 1♦–1♠–? licytujemy 1N czy 2♦? A jeśli 1N, to czy odpowiadający będzie pamiętał, żeby z 5♠ i słabą ręką nie powtarzał pików?
  4. Czy 2N w sekwencji: 1♦–1♥/♠–2♣–2N forsuje do dogranej? Od czasu ukazania się drukiem systemu pary Martens-Przybora (1981) – po pokazaniu przez otwierającego układu dwukolorowego, forsujące 2N z pozycji odpowiadającego jest wciskane wszędzie – czy trzeba, czy nie trzeba…
  5. Załóżmy przez chwilę, że przy dole siły i składzie 1444 po licytacji: 1♦–1♠–? odpowiadamy 2♣ (jeśli gramy słabym bez atu   to nie mamy wyboru!). Co teraz znaczy 2♥ u odpowiadającego?. Chciało by się zagrać w kiery, jeśli je mamy 4 do 4. A odpowiadający może mieć różne ręce z 4♥, albo różne ręce pasujące do zalicytowania czwartego koloru. I jeszcze raz ponawiam pytanie – co by znaczyło w tej pozycji 2N?
  6. Czy licytacja 1♦–2♦ to zwykłe podniesienie, czy odwrócone podniesienie? U wielu graczy odwrócone podniesienie jest “default” (ustawieniem standardowym) – jednak, czy nie ulegliśmy owczemu pędowi? Odwróconym podniesieniem chętnie grają Amerykanie w swoim “Standard American”, zadomowiło się także w okolicach Wspólnego Języka (pierwsza wzmianka w w/w artykule Zbigniewa Szuriga – lecz tam 2♦ oznacza forsing do dogranej). Jednak Marek Wójcicki w swoim systemie “Strefa” nie ma odwróconego podniesienia i wygląda na to, że przy sile otwarcia 12÷20 PC zwykłe podniesienie jest bardziej pożyteczne.
  7. Co zalicytować, jeśli po otwarciu partnera 1♦ przyszło nam 5♠–5♥ i mamy rękę bardzo słabą, lub w sile co najwyżej inwitu do dogranej?
  8. 1♦–3♦ – blokujące. To nie pytanie, tylko niemal stwierdzenie. Powiązanie pytanie jest niżej:
  9. Co z kartą “blok-inwit”? Modelowa ręka: ♠32 ♥432 ♦KW107 ♣KD98. Na 3♦ – blok – za dużo, na 2♦ – odwrócone podniesienie – za mało, na 1N – za słabo w starych, za dobry fit i za słabo blokuje. Balicki ma tu (jak sądzę) odzywkę 3♦. A inni?
  10. Wiadomo, że niektórzy sekwencję: 1♦–3♥/♠ przeznaczają na Splintera, jednak takiego, po którym można jeszcze zagrać 3N. Pytanie brzmi: co ze Splinterem treflowym? Czy jest jeden, tradycyjny, 4♣, czy też dwa – ten drugi (nieforsujący) sygnalizowany odzywką 3N (bardzo sztuczne ustalenie, możliwość łatwej i bolesnej pomyłki).
Udzielenie odpowiedzi na powyższe pytania pociągnie zapewne powstanie nowych wątpliwości.

Poniżej przedstawię własne opracowanie po otwarciu 1♦

Otwarcie 1♦ | m12

12÷17 PC 5+♦ (bez 5♦(332) | 12÷17 PC 4♦(441) | 12÷14 PC 4♦5♣
Odpowiedzi:
3♦: 7÷9 PC, 4+♦
3♥: 9÷11 PC, 4+♦, singleton kier (można jeszcze zagrać 3N/4♦)
3♠: 9÷11 PC, 4+♦, singleton pik (można jeszcze zagrać 3N/4♦)
1♦–1♥
1♦–1♥–1♠
1N: do pasa
2♣: transfer na kara (jeśli 1♠ było w sile rewersu, to można zalicytować coś innego niż 2♦) – układ dowolny, sign off lub forsing do dogranej, teraz po prawie automacie 2♦:
pas: chcę grać 2♦
2♥/♠: sign off na kierach/pikach
2N/3♣/♦/♥/♠: forsujące
2♦: lepsze niż po przejściu przez 2♣ (być może na 2N brakuje dobrego zatrzymania w treflach)
2♥: zachęcające na pięciu kierach
2♠: zachęcające z fitem w pikach
2N: inwit z dobrym zatrzymaniem w treflach
3♣/♦/♥/♠: naturalne inwity
1♦–1♥–1N
2♣: sign off na treflach lub karach albo inwit z 6 kierami lub 5 dobrymi pikami i dokładnie 4 kierami, teraz po automacie 2♦:
pas: sign off na karach
2♥: inwit z 6 kierami
2♠: inwit z 5 dobrymi pikami i dokładnie 4 kierami
2N: sign off na treflach (uwaga na pomyłki!), zobowiązuje otwierającego do zalicytowania 3♣
3♣: 5♥–4♣, inwit
3♦: 5♥–4♦, inwit
3♥: 6+♥ – dobry kolor, poważny inwit
3♠: 6♠–4♥ – dobre piki, poważny inwit
2♦: sztuczny forsing do dogranej (także 5+♥–4♠ oraz 4♥–5+♠) i teraz:
2♥: 55 2♠(R) i:
2N: (21)55 3♣(R) i:
3♦: D 1255 wk
3♥: D 2155 wk
3♠: G 1255 wk
3N: G 2155 wk
3♣: 6♣ 3♦(R) i:
3♥: 1156 wk
3♠: 0256 wk
3N: 2056 wk
3♦: (30)55 3♥(R) i:
3♠: 0355 wk
3N: 3055 wk
3♥: 1165 wk
3♠: 0265 wk
3N: 2065 wk
2♠: D (xx)45 2N(R) i odp. jak z górą
2N: 2245 honory w dubletonach, 3♣(R) i:
3♦: D wk
3♥: G wk
3♣: G 2245 dobre trefle wk
3♦: G 2245 dobre kara wk
3♥: G 1345 wk
3♦: G 3145 wk
3♥: G 2245 wk
2♥: sign off na 6 kierach
2♠: inwit z 5 słabymi pikami i dokładnie 4♥
2N: inwit
3♣: dokładnie 4♥ oraz 4+♣, inwit
3♦: dokładnie 4♥ oraz 4+♦, inwit
3♥: 6♥ – słaby kolor, poważny inwit
3♠: 6♠–4♥ – słabe piki, poważny inwit
1♦–1♥–2♣
2♦: sign off (jeśli otwierający chce dalej licytować – to najlepiej zrobi to poprzez pokazanie starszej trójki)
2♥: 6♥, sign off
2♠: 5+♠–4♥, sign off
2N: relay forsujący do dogranej i:
3♣: D 5♦–4♣, teraz:
3♦: relay i odpowiedzi jak z górą
3♥: 5+♥
3♠: 5+♠–4♥
3♦: D 6♦–4♣ 3♥(R) i:
3♠: 1246 wk
3N: 2146 wk
4♣: 0346 wk
4♦: 3046 wk:4♥
3♥: G 1354 wk
3♠: G 3154 wk
3N: G 2254 wk
4♣: G 6♦–4♣ bokiem 2–1, dalej nat. (4♦ uzg. kara, inne z uzg. treflami)
4♦: G 3064 wk:4♥
4♥: G 0364 wk:4♠
3♣: sign off, tak zwane podniesienie grzeczniościowe (2♣ jest forsujące)
3♦: INV
3♥: 6♥, INV
3♠: 6♠–4♥, INV
3N: sign off
1♦–1♥–2♦
pas: sign off
2♥: 6♥, sign off
2♠: 5+♠–4♥, sign off
2N: forsujące pytanie o skład i:
3♣: D z singlem, 3♦(R) i:
3♥: 3361 wk
3♠: 3163 wk
3N: 1363 wk
3♦: bez singla, teraz:
3♥: 5+♥
3♠: 5+♠–4♥
3♥: G 3361 wk
3♠: G 3163 wk
3N: G 1363 wk
3♣: sztuczne – INV z piątką starszą (5♥ albo 5♠–4♥)
3♦: INV
3♥: 6♥, INV
3♠: 6♠–4♥, INV
3N: sign off
1♦–1♥–2♥
Dalej wywołanie kombinowane
2♠: SSGA – pytanie o singletona i:
2N: brak singletona
3♣: singleton trefl
3♦: brak singletona, dobre kara
3♥: singleton pik
Po każdej odpowiedzi zalicytowanie 3♥ to sign off
2N: GGT ogólny inwit do 4♥
3♣: HSGT/♣ inwit do 4♥ “przez trefle”
3♦: HSGT/♦ inwit do 4♥ “przez kara”
3♥: HSGT/♥ inwit do 4♥ “przez piki”
Teraz po każdym HSGT zalicytowanie 3♥ to sign off
1♦–1♥–2♠
2N: pytanie (o singletona, a przy jego braku – o inne wartości)
3♣: krótkość trefl
3♦: brak krótkości, dobre kara
3♥: brak krótkości, figury w kolorze partnera (czyli w kierach)
3♠: krótkość pik
3N: brak krótkości, honory porozrzucane
3♣: słaby transfer na kara/kiery/piki
3♦: forsujące uzgodnienie
3♥: 5+♥, forsujące
3♠: 4♥–5+♠, forsujące
1♦–1♥–2N
3♣: słaby transfer na kara/kiery/piki
3♦: forsujące uzgodnienie
3♥: 6+♥, forsujące
3♠: 4♥–5+♠, forsujące
1♦–1♥–3♣
Teraz już wszystko forsuje
1♦–1♥–3♦
Teraz już wszystko forsuje
1♦–1♥–3♥
3♠: słabe przyjęcie inwitu, z krótkością trefl/pik lub szlemikowe z krótkościa karo, 3N(R) i:
4♣: słabe przyjęcie inwitu z krótkością trefl
4♦: szlemikowe z krótkością karo
4♥: słabe przyjęcie inwitu z krótkością pik
3N: szlemikowe z singletonem pik
4♣: szlemikowe z singletonem trefl
4♦: szlemikowe z uzupełnieniem karo (może być dama)
4♥: zwykłe przyjęcie inwitu
1♦–1♠
1♦–1♠-1N
2♣ : sign off na treflach lub karach albo inwit z 6 pikami, teraz po automacie 2♦:
pas: sign off na karach
2♥: inwit z 5♠ i 4♥ (dla zapominalskich)
2♠: inwit z 6♠
2N: sign off na treflach (uwaga na pomyłki!), zobowiązuje otwierającego do zalicytowania 3♣
3♣: 5♠–5♣, inwit
3♦: 5♠–4♦, inwit
3♥: 5♠–5♥, inwit (dla zapominalskich, bo ta ręka jest w odpowiedzi 2♠)
3♠: 6♠ – dobry kolor, poważny inwit
2♦: sztuczny forsing do dogranej i teraz:
2♥: 55 2♠(R) i:
2N: (21)55, 3♣(R) i:
3♦: D 1255 wk
3♥: D 2155 wk
3♠: G 1255 wk
3N: G 2155 wk
3♣: 6♣, 3♦(R) i:
3♥: 1156 wk
3♠: 0256 wk
3N: 2056 wk
3♦: (30)55, 3♥(R) i:
3♠: 0355 wk
3N: 3055 wk
3♥: 1165 wk
3♠: 0265 wk
3N: 2065 wk
2♠: D (xx)45, 2N(R) i odp. jak z G
2N: 1444 3♣(R) i:
3♦: D wk
3♥: G wk
3♠: G+ wk
3♣: G 2245 dobre trefle wk
3♦: G 2245 dobre kara wk
3♥: G 1345 wk
3♠: G 3145 wk
3N: G 2245 wk
2♥: sign off, 5♠–4♥ (dla zapominalskich, bo ta ręka jest w odpowiedzi 1♥)
2♠: sign off, 6♠
2N: inwit
3♣: dokładnie 4♠ oraz 5+♣, inwit
3♦: dokładnie 4♠ oraz 4+♦, inwit
3♥: 5♠–5♥, forsing do dogranej
3♠: 6♠ – słaby kolor, poważny inwit
1♦–1♠-2♣
2♦: sign off
2♥: transfer – sign off na 5+♠ lub forsing do dogranej na 4+♠, teraz po automacie 2♠:
pas: sign off
2N: forsujące do dogranej – ustalmy kolor do gry (może być licytowane także z 5♠)
3♣: 5+♠–4+♣, forsujące do dogranej
3♦: 5+♠–4+♦, forsujące do dogranej
3♥: 5+♠–5+♥, forsujące do dogranej, słabe kolory (układ 4♥–5+♠ i GF to pierwsza odpowiedź 1♥)
3♠: 6+♠, forsujące do dogranej
2♠: 5+♠, inwitujące
2N: nieforsujące
3♣: dokładnie 4♠ oraz 4+♣, inwit
3♦: dokładnie 4♠ oraz 4+♦, inwit
3♥: 5+♠–5+♥, forsujące do dogranej, dobre kolory (układ 4♥–5+♠ i GF to pierwsza odpowiedź 1♥)
3♠: 6+♠, inwit
1♦–1♠-2♦
pas: sign off
2♥: transfer – sign off na 5+♠ lub forsing do dogranej na 4+♠, teraz po automacie 2♠:
pas: sign off
2N: forsujące do dogranej – ustalmy kolor do gry (może być licytowane także z 5♠)
3♣: 5+♠–4+♣, forsujące do dogranej
3♦: 5+♠–4+♦, forsujące do dogranej
3♥: 5+♠–5+♥, forsujące do dogranej, słabe kolory (układ 4♥–5+♠ i GF to pierwsza odpowiedź 1♥)
3♠: 6+♠, forsujące do dogranej
2♠: 5+♠, inwitujące
2N: nieforsujące
3♣: dokładnie 4♠ oraz 5+♣, inwit
3♦: dokładnie 4♠ oraz 3+♦, inwit
3♥: 5+♠–5+♥, forsujące do dogranej, dobre kolory (układ 4♥–5+♠ i GF to pierwsza odpowiedź 1♥)
3♠: 6+♠, inwit
1♦–1♠-2♥
2♠: nieforsujące
2N: forsujące i:
3♣: 4 kiery i trzy trefle
3♦: 6 kar i 4 kiery
3♥: 4 kiery i 3 piki
3♠: 6 kar i 3 piki
3N: 2452
3♣: słaby transfer na kara/kiery(własne kiery – dla zapominalskich)/piki
1♦–1♠-2♠
Dalej wywołanie kombinowane
2N: SSGA – pytanie o singletona i:
3♣: singleton trefl
3♦: brak singletona, dobre kara
3♥: singleton kier
3♠: brak singletona
Po każdej odpowiedzi zalicytowanie 3♠ to sign off
3♣: HSGT/♣ inwit do 4♠ “przez trefle”
3♦: HSGT/♦ inwit do 4♠ “przez kara”
3♥: HSGT/♥ inwit do 4♠ “przez kiery”
3♠: GGT ogólny inwit do 4♠
Teraz po każdym HSGT zalicytowanie 3♠ to sign off
1♦–1♠-2N
3♣: słaby transfer na kara/kiery/piki, po automatycznym 3♦:
pas: chcę grać 3♦
3♥: chcę grać 3♥ (dla zapominalskich; można to przenieść na piki)
3♠: chcę grać 3♠
3N: 3♣ było naturalne, mam trefle, ale boję się przekroczyć 3N
3♦: uzgodnienie kar, forsujące
3♥: naturalne, forsujące
3♠: naturalne, forsujące
1♦–1♠-3♣
Teraz już wszystko forsuje
1♦–1♠-3♦
Teraz już wszystko forsuje
1♦–1♠-3♥
3♠: sign off
3N: słabe przyjęcie inwitu, z krótkością trefl/kier lub szlemikowe z krótkościa karo, 4♣(R) i:
4♦: szlemikowe z krótkością karo
4♥: słabe przyjęcie inwitu z krótkością kier
4♠: słabe przyjęcie inwitu z krótkością trefl
4♣: szlemikowe z singletonem trefl
4♦: szlemikowe z uzupełnieniem karo (może być dama)
4♥: szlemikowe z singletonem kier
4♠: zwykłe przyjęcie inwitu
1♦–1♠-3♠
3N: słabe przyjęcie inwitu, z krótkością trefl/kier lub szlemikowe z krótkościa karo, 4♣(R) i:
4♦: szlemikowe z krótkością karo
4♥: słabe przyjęcie inwitu z krótkością kier
4♠: słabe przyjęcie inwitu z krótkością trefl
4♣: szlemikowe z singletonem trefl
4♦: szlemikowe z uzupełnieniem karo (może być dama)
4♥: szlemikowe z singletonem kier
4♠: zwykłe przyjęcie inwitu
1♦–1N
Dalsza licytacja naturalna
1♦–2♣
2♦: automatyczne i:
2♥: a) 11÷12 PC, skład zrówn. bez 4♥/♠, ręka niedobra do rozgrywania bez atu
b) 13+ PC, skład zrówn. bez 4♥/♠, 4÷5♣
Teraz:
2♠: GF na kolorze młodszym, teraz:
2N: przejściowe i:
3♣: 4+♣
Inne: 5+♦
2N: minimum
3♣: minimum
3♦: minimum
3♥: maksimum, zatrzymanie
3♠: maksimum, zatrzymanie
3N: maksimum
2♠: 6♣, sign off lub GF, teraz:
2N: a) jeśli partner ma GF, to dobrze grać bez atu z mojej ręki
b) wszystkie silne ręce
3♣: słaba ręka
3♦: słaba ręka na karach, misfit trefl
2N: 4÷5♣, GF
3♣: 6♣, inwit, teraz:
pas: słabość
3♦: słaba ręka na karach, misfit trefl
Inne: co najmniej przyjęcie inwitu, naturalne (na wys. 3 kolor lub zatrzymanie), forsuje do 3N/4♣
1♦–2♦
2♥: mam singla, siła: mini-maksi czyli zupełne minimum otwarcia – 11÷12 PC
(zwykle układ 4441), albo maksimum otwarcia, 16÷17 PC (też z singlem)
teraz 2♠: automatyczne pytanie o singletona i (odpowiedzi po kolei):
2N: singleton trefl, minimum otwarcia
3♣: singleton kier, minimum otwarcia
3♦: singleton pik, minimum otwarcia
3♥: singleton trefl, około 16 PC
3♠: singleton kier, około 16 PC
3N: singleton pik, około 16 PC
2♠: mam siłę, pytam o singla:
2N: brak singla, ręka dobra do bez atu, aspiracje
3♦: brak singla, niechęć do zajmowania bez atu
3♣/♥/♠: wskazany singleton
3N: brak singla, ręka dobra do bez atu, brak aspiracji
2N: minimum otwarcia, ręka dobra do bez atu, nie forsuje
3♣: przystankowe, równy układ, ok. 14 PC, zatrzymuję się na chwilę na drodze do 3N, i teraz:
3♦: brak singla, niechęć do zajęcia bez atu
3♥/♠: singleton
3N: ręka bezatutowa, dobra do zajęcia bez atu
3♦: minimum otwarcia, ręka dobra do gry kolorowej, nie forsuje
3♥/♠: splinter, nie wymaga zbytnich nadwyżek; wystarczy 5 kar i uroda karty
3N: ok. 14 PC, ręka silnie zorientowana do gry w bez atu
1♦–2♥
pas: sign off
2♠: sign off
1♦–2♠
pas: sign off
Schemat 55 starsze po 1♦
2N: wieloznaczne, wymusza 3♣
3♣: wymuszone
pas: sign off na treflach
3♦: GF na karach
3♥: GF z fitem kier
3♠: GF z fitem pik
3N: bezwzględny sign off
4♣: GF na treflach
3♣: wymusza 3♦
a) sign off na karach
b) sign off z fitem kier (ale po odpowiedzi 2♥ – delikatny inwit)
3♦: wymuszone
pas: sign off na karach
3♥: sign off z fitem kier (ale po odpowiedzi 2♥ – delikatny inwit)
3♦: delikatny inwit na karach
3♥: inwit z fitem kier
3♠: inwit z fitem pik
3N: propozycyjne
4♣: inwit na treflach
4♦: inwit na karach
4♥: sign off
4♠: sign off
1♦–2N
pas: minimum
3♣: F1
3♦: minimum
3♥: maksimum, zatrzymanie, mogą być też silne ręce na karach
3♠: maksimum, zatrzymanie, mogą być też silne ręce na karach
3N: maksimum
1♦–3♣
3♦: odzywka automatyczna i:
pas: blok na karach
3♥/♠: 12+ PC, 4+♦, singleton ♥/♠
3N: 12+ PC, 4+♦, singleton ♣, nieforsujące
4♣: 12+ PC, 4+♦, singleton ♣, forsujące
Posted in m12 | Tagged , , | Leave a comment

Czwarty kolor

Jest rok, jak się zdaje, 1987. Mecz III ligi – AZS Politechnika Wrocławska, gram z Markiem Krzemińskim:

Marek
Ja
1♥
1♠
2♣
?

Mam mocną kartę z 5+ pikami, 4+ treflami, trzecim asem karo i renonsem kier (tyle udało się zapamiętać). Wygląda na to, że przy nadwyżce u partnera mamy wysoką grę w trefle. Mogąc zalicytować forsujące 2 bez atu oraz czwarty kolor 2♦ – wybieram tą ostatnią odzywkę. Umożliwi ona zajęcie bez atu z lepszej ręki (np. od drugiej damy karo), jak i umożliwi łatwiejsze sprzedanie ewentualnych nadwyżek. Przezorność moja została nagrodzona. Partner zalicytował 3♥ – i już zacząłem się witać ze szlemikiem treflowym - niczym z przysłowiową gąską. Jednak uświadomiłem sobie, że nie mam jak forsująco uzgodnić trefli. 4♣ ani chybi będzie cue bidem na kierach, 3♠ forsującym zgłoszeniem pików, 4♦ to raczej Szamotuły, 4♥ do gry a 4♠ mocniejsze zgłoszenie końcówki (prawie inwit). Miałem trzy wyjścia. Pierwsze to zrobienie wody z mózgu przez zapodanie trzech odzywek treflowych (a nuż partner spasuje na 6♣). Drugie to zalicytowanie bezpośrednio 6♣ bez pewności, że nie odbiorą na wiście dwóch lew, a z drugiej strony nie wiadomo czy partner nie przyjmie inwitu do szlema. I trzecie – zalicytowanie 5♣ i wzięcie zapisu. Wybrałem to ostatnie. Partner przelicytował mnie jednak 5♥! Nie zastanawiałem się czy odlicytował negat (brak cue bidu karo), czy też nadwyżkowo poprawił końcówkę – tylko czym prędzej dopadłem do upragnionych 6♣. Dalsze 6♥ partnera i moje 7♣ pozostawię bez komentarza. W rozgrywce istotna była tylko jedna rzecz: aby lewy obrońca dokładnie w trzeciej rundzie kierów wbił się asem (a miał go czwartego – więc mógł i wcześniej, i później…). Sztuka ta się udała i zapisaliśmy swoje. Potem była (zbyt) burzliwa analiza licytacji przez drużynę i (karne?) odsunięcie naszej pary od drugiej połówki przez kapitana – Andrzeja Skotnicznego.

Tu postanowiłem sobie DOŚĆ grania systemami, które nie są spisane na papierze i nie są dostępne dla wszystkich zainteresowanych. Miałem już wcześniej “zeszytowe” wersje (nieczytelne pismo ręczne) systemów “Carel” (Robert Sekulski, Jerzy Romanowski) i “AZS (Politechnika Wrocławska) Standard” (praca zbiorowa pod redakcją Roberta Sekulskiego). Od wyżej wspomnianej wpadki licytacyjnej zaczynam opracowywać systemy – aby wyglądały jak prawdziwe materiały szkoleniowe. Pisane na komputerze (rok 1987 to Chi-Writer – kto go jeszcze pamięta?), dokładnie rozpisane sekwencje (nie skracanie tekstu wstawkami “dalej analogicznie jak…”), trochę wydawało by się oczywistych definicji, szczypta łopatologii – słowem wszystko w jednym.

Pierwsze wydanie materiałów szkoleniowych to 45 stron systemu “AZS Standard” + 13 stron systemu “Suspensor”. Różne fragmenty tego pierwszego były już parę razy publikowane przez Karola Mykietyna (np. konwencja “Robur”).

Potem już poszło. W mniejszych lub większych odstępach czasu ukazywał się (u mnie na półce) jakiś system, czy zbiór konwencji). Czasami już się w tym trochę gubiłem – co jest w ślepej uliczce, co należy przeredagować – a co dokończyć? Szczęściem wymyślono dla mnie internet (co zmusiło mnie do wysiłku) i już od 1999 roku te bardziej dokończone rzeczy zacząłem umieszczać na swojej stronie – obecnie jest ona pod całkiem nowym adresem brydzownia.sprzedamy.to (2012). Strona w swoim założeniu miała być forum dla wielu autorów. Autorzy ci przeważnie po 1-2 publikacjach zakładali własne strony – ale nie zniechęcam się – i być może ten artykuł przysporzy mi nowych.

Po tych wszystkich latach czekam tylko chwili, gdy nadejdzie sekwencja jak z początku artykułu i będę miał taki sam dylemat. W każdym moim opracowaniu świadomie unikałem tego tematu. Może i dobrze – bo przez 25 lat nic nie przyszło podobnego, ale nie byłbym sobą, abym mógł spokojnie z tym żyć.

Jaki cel ma zalicytowanie czwartego koloru?

  1. Sprawdzenie zatrzymania w czwartym kolorze do gry w bez atu
  2. W niektórych przypadkach także sprawdzenie siły.
  3. Forsujące uzgodnienie jednego z kolorów otwierającego
  4. Forsujące zgłoszenie swojego pierwszego koloru
  5. Odlicytowanie dużej (lub bardzo dużej) dwukolorówki z czwartym kolorem – jednak z ręką bez specjalnych nadwyżek punktowych

Jakich spodziewałem się odpowiedzi po czwartym kolorze 2♦?

  • 2♥ – brak nadwyżek, brak fitu pik, brak zatrzymania karo
  • 2♠ – trzykartowy fit pikowy
  • 2N – zatrzymanie karo
  • 3♣ – pięć trefli, cień nadwyżki
  • 3♦ – cztery kara, nadwyżka (mało prawdopodobne – bo brak pierwszej odpowiedzi 2♦ - ale możliwe)
  • 3♥ – 6 kierów, nadwyżka
  • 3♠ – 3 piki, nadwyżka
  • 3N – zatrzymanie karo nadwyżka (z zasadzie pełna góra)

Po odpowiedziach różnych od 3♥ i 3♠ moje 4♣ jednoznacznie uzgodniło by trefle. Natomiast po 3♥/3♠ jesteśmy chyba w ślepej uliczce:

po 3♥

  • 3♠ – forsujące zgłoszenie pików
  • 3N – do gry
  • 4♣ – cue bid na kierach (jeśli jakimś cudem od dzisiaj zaczęlibyśmy w ten sposób uzgadniać trefle – to jak uzgadniać forsująco kiery?)
  • 4♦ – wspomniane Szamotuły: cue bid (na kierach?) czy może duża dwukolorówka?
  • 4♥ – do gry
  • 4♠ – mocniejsze zgłoszenie końcówki (prawie inwit).

po 3♠:

  • 3N – do gry
  • 4♣ – cue bid na pikach – chociaż pików jeszcze nie musimy mieć ośmiu na linii – to może uzgodnienie trefli?
  • 4♦ – cue bid? na czym? – a może duża dwukolorówka?
  • 4♥ – do gry? cue bid? na czym?
  • 4♠ – do gry

Używam własnej nomenklatury do systemów i konwencji:

  1. Zamknięte – prawidłowe stosowanie systemów i konwencji zamkniętych gwarantuje dochodzenie do prawidłowych kontraktów
  2. Półotwarte – niby jak zamknięte – ale w pewnych szczególnych (nieczęsto przychodzących) przypadkach trzeba, aby w ogóle mieć szansę na w miare rozsądny kontrakt, zachować jak karciarz
  3. Otwarte – dochodzenie do prawidłowych kontraktów możliwe jest jedynie, jak używa się ich nieprawidłowo

Czyli problemu nie rozwiązałem – ale nadałem mu nazwę:

“Czwarty kolor w wydaniu półotwartym”

Longin Bartnik BRYDZ, styczeń 2006 (aktualizacja 2012)

Posted in Bez kategorii | Tagged | Leave a comment

Szóstka Kupy

Artykuł ze specjalnymi pozdrowieniami dla naszych wiernych czytelników z Florydy (USA)

Longin!
Mam wiele artykułów do stworzenia, które chyba, może, na pewno będą ciekawe. Nr 1: masz kartę 3–4–3–3, 9 miltonów, grasz z Brian Gloubok o 10 centów, mówisz na razie 1 do rogu, przeciwnik groźny, Sam Lew po lewej, bardzo dobry gracz, po prawej Samtra, o przepraszam, Brian otworzył 1 drzewko, więc moje do bliskiego, de facto najbliższego to odpowiedź. Okazuje się, że mamy 4–4 fit w kierach. 4 kier idzie na eliminacji, 3 ba nie idzie, ale wróg to najlepszy pomocnik, wie Sam Lew, osobiście, po niezłym pierwszym wiście, nie trafia odwrotu. Jassem pisze, że Sam to najlepszy gracz w universe. Dlaczego Mr Lew, rzeczywiście bardzo dobry gracz, nie trafił odwistu, w następnym liście.

It-s something to do with Szóstka Kupy, o tym w następnym liście. J.

Ze spokojem znosiłem, to co działo się z moim określeniem Szóstka Kupy przez te wszystkie lata, począwszy od roku 1979. Nie poruszały mnie peany wygłaszane przez Ryszarda Kiełczewskiego na łamach BRYDŻa. W BRYDŻu 2005/9 (“WIST – rozmowa w tym samym języku”) została ona przedstawiona nawet jako Sygnał Kupnickiego, a jego odmiana (chodziło o siódemkę) jako Zmodyfikowany Sygnał Kupy. Nie wiem, czy określenie to trafiło do “Encyklopedii Brydża”, bowiem ją bojkotuję (dwa razy powinienem był w niej być wymieniony – i jestem, ale pod imieniem Tadeusz). Jednak jak zobaczyłem, że Szóstka Kupy znana jest za oceanem, a zwłaszcza pomiędzy Nowym Jorkiem, a Tampą na Florydzie, i jeszcze tylko nie dotarła ona do Sama Lwa z jego partnerem, Samtrą – postanowiłem wyjaśnić, jak to wszystko było.

Mariana Kupnickiego poznałem jesienią 1978 roku we Wrocławiu. Początkowo stanowił on mojego przeciwnika (w parze ze Snopkiem, nieżyjącym już – brydżowe pożegnanie na Błękitnej Wstędze Odry 2012), ale w niedługim czasie zaczęliśmy  grywać razem. Oprócz akademika, gdzie mieszkaliśmy, naszym ulubionym miejscem rozgrywek stały się otwarte treningi drugoligowej drużyny “Budowlani” Wrocław.

Tu dygresja: treningi te do dziś wspominam z dużym rozrzewnieniem. Bardzo integrowały one środowisko, przyniosły duże korzyści szkoleniowe dla “starych i “młodych” – i jeśli dziś AZS Politechnika Wrocławska ma największą i najmocniejszą w Polsce sekcję brydża sportowego, to właśnie tam i wtedy wykute były fundamenty pod ten sukces.

Koniec dygresji, wracajmy do naszych Szóstek Kupy.

Grałem wtedy z Marianem wistem odmiennym, chodź początkowo “odmienny” to nie była to nazwa własna, tylko określenie “inności” od naturalnego – ale nie było znowu tak źle. Wtedy grało się według zasady “ty mi zrzucaj tylko ilościówki – a z resztą to ja sobie sam poradzę” – jednak Lavinthalami graliśmy, czy to sytuacji czystego Sygnału Krakowskiego, czy też w tak zwanych pozycjach lavinthalowych.

I tu przechodzę do sedna problemu. Ulubioną zrzutką Mariana w pozycji lavinthalowej była zrzutka możliwie środkową kartą. Jak odegrałem dobrze, to nie było problemu, natomiast jak nie “trafiłem” w jego wartości – to były pretensje:

– Przecież ci zrzucałem!
– Co zrzuciłeś?
– Szóstkę!

Na owych treningach zwróciłem się z pretensją (a w zasadzie prośbą o radę – jak polepszyć zrzutki Mariana)  do Bogusława Kieszka:

– Marian, to mimo, że ma w kartach wartości do pokazania, to zrzuca mi bardzo nieczytelnie, ciągle jakieś szóstki i szóstki…
– Ja z Kogutem to gram tak: jak zrzucam szóstkę, to oznacza “nie mam nic w karcie, partnerze broń się sam”; a jak nie mam szóstki, to zrzucam dziewiątkę, o tak! (tu nastąpiło trudne do opisania wygięcie ręki, takie aby patrząc na 9 widzieć 6, oraz wyraźne    puszczenie oka do mnie, aby Marian będący przy tej rozmowie, myślał, że to prawda)
– No tak, ale tak zrzucasz jak rzeczywiście nic nie masz…
– Właśnie, zrzucam szóstkę – “partnerze, broń się sam”…

Byliśmy tylko we trzech – ale jakoś pokłosie tej rozmowy zaczęło wypływać – wpierw na salę wspomnianych treningów, potem na cały Wrocław, teraz o Szóstce Kupy wie cała Polska – a jak wspomniałem na początku – próbuje ona znaleźć swoje miejsce za oceanem. Pal sześć (znowu ta szóstka), gdyby miała, prawidłową według mnie, nazwę Szóstka Kieszka, ale nie dosyć, że ma nazwę od następnego w kolejce, to wcale nie ma znaczenia “partnerze, coś mam, zgadnij co”

Bogusław Kieszek – ówczesny kapitan i kierownik drugoligowej drużyny "Lotnik" Wrocław, poznałem go wiosną 1976 roku, gdy jako osiemnastolatek, chciałem dowiedzieć się czegoś więcej o brydżu, niż oferował BRYDŻ DLA WSZYSTKICH 1973, oraz numery miesięcznika BRYDŻ, począwszy od 11/1974. Zaprosił mnie na "kocioł" I ligi, gdzie oprócz "Lotnika" grała "Wisła" Kraków z Wilkoszem i Lebiodą. Ze zrozumiałych względów moje kibicowanie ograniczyło się tylko do tej jednej pary. Jedno rozdanie pamiętam do dziś: Wilkosz otwiera 2♦, Lebioda 2♥ i to gra. Wynik: bez jednej, a szło im 11 lew w piki. Zrozumiałe jest, że jak Łukasz Sławiński opublikował w BRYDŻu 2/1980 artykuł "DRUKOLORÓWKI ALTERNATYWNE" stałem się ich gorliwym zwolennikiem i propagatorem.

Posted in wist | Tagged , | Leave a comment

System jest to uporządkowana wiedza

CZYNNIK PIERWSZY – “SYSTEM” PARTNERA

System jest to uporządkowana wiedza. Bez posiadania pewnego systemu niemożliwe jest nawet przejść przez ulicę, a cóż dopiero grać w tak skomplikowaną grę, jak w brydża.

Każdy gracz w brydża, z wyjątkiem graczy początkujących, ma pewien system gry. Jego system może być zupełnie podświadomy lub też może on należeć do pyszałkowatej kategorji “cudownego dziecka”, chwalącego się, iż “gra beż żadnego systemu”. Nie zmienia to faktu, iz każdy gracz posiada jakiś system, t. zn. pewną ilość teoryj, przyzwyczajeń i praktycznych metod. Sam fakt odżegnywania się przez wielu graczy od posiadania jakiegokolwiek systemu jest właśnie podejrzanie systematyczny. Wielu świetnych graczy również oświadcza, że nie posiada systemu, lecz jest to tylko naturalna i słuszna reakcja przeciwko pewnym systemom, stojącym niżej od systemu danego gracza. Z tego względu dobry gracz woli oświadczyć, że gra bez systemu, co jest słusznem posunięciem taktycznem. Źli gracze mają również swoje systemy, oparte jednak na kilku, zupełnie fałszywych teorjach.

Zasadnicze wytyczne systemu partnera wyraźnie się zarysują po rozegraniu z nim kilkunastu rozgrywek. W konsekwencji, pierwszą zasadą każdego gracza powinno być studjowanie odzywek partnera i przeciwników, celem zdania sobie sprawy ze stosowanych przez nich teoryj.

Ponieważ największe straty ponosi się przy wybraniu nieodpowiedniego koloru, wstępnem zadaniem będzie stwierdzenie, jakie teorje stosuje partner przy podtrzymaniu. Jeśli daje podtrzymanie, posiadając 2, lub 3 blotki w atu, t. zn., iż jego teorja pochodzi z tych czasów, gdy uważano, iż odzywka otwierająca może być dana przy posiadaniu, minimum, AKxxx – w takim wypadku stosujemy następujące postępowanie:

a) przypuszczamy, że odzywki partnera w kolor s silniejsze, niż normalne i z tego powodu zniżamy wymagania odnośnie podtrzymań w kolor partnera;

b) nie wyrzekając się odzywek w czterokartowe kolory, stosujemy je z należytą ostrożnością.

Posiadając np.

♠AD32 ♥A65 ♦842 ♣753

pasujemy; gdybyśmy jednakże posiadali

♠AD108 ♥A65 ♦842 ♣D75

zalicytowalibyśmy jedno pik, gdyż korzyść z odzywek czterokartowych jest zbyt wielka, aby się jej wyrzekać.

Mówiąc ogólnie, właściwą zasadą będzie nie wyrzekać się własnych metod licytacyjnych, lecz odpowiednio je modyfikować i stosować je z należytą ostrożnością, gdyż winniśmy być przygotowani, że partner podtrzyma ze słabą kartą.

Następnem zagadnieniem będzie stwierdzenie, czy partner stosuje przy odpowiedziach negatywne bez atu, celem pokazania 1½ lew na honory, gdy nie jest w możliwości podtrzymać w kolor. Gdy partner jest zwolennikiem starej teorji, że odzywka w jedno bez atu oznacza silną rękę lub też jeszcze gorszej teorji, iż odzywka ta oznacza posiadanie samych blotek w ręku, powtórne odzywki gracza winny być robione na podstawie większych lub mniejszych wartości ręki, a to w zależności od teorji partnera.

Wszyscy gracze – dobrzy, czy źli, mają pewne idjosynkrazje oraz zwyczaje, które przy ścisłej obserwacji możemy szybko wykryć.

Niektórzy gracze np. mają zwyczaj dawania lekkich karnych kontr; odpowiadamy na to częstszem ich znoszeniem.

Inni znów nie otworzą licytacji bez posiadania w ręku przynajmniej 3 lew na honory. Jeszcze inni otworzą – tylko z 2 lewami na honory. Te właściwości winniśmy uwzględniać przy obliczaniu minimum oczekiwanych lew.

Niektórzy gracze przelicytują odzywkę otwierającą przeciwników, posiadając rękę:

♠AD842 ♥654 ♦973 ♣85

inni – nie przelicytują otwierającej odzywki z ręką:

♠AK842 ♥654 ♦A973 ♣8

Posiadając rękę:

♠AKDW942 ♥872 ♦6 ♣43

słusznie będzie zastosowanie odzywki zaporowej w cztery pik, grajac z partnerem A, lecz niewłaściwe – z partnerem B, którego teorją jest, iż odzywka na cztery pokazuje bardzo silną kartę, wobec tego przy najmniejszem podtrzymaniu zalicytuje szlemika.

Biorąc pod uwagę, iż gracze obracają się mniej więcej w tych samych kółkach brydżowych, możemy dość łatwo skatalogować teorje oraz idjosynkrazje poszczególnych graczy.

Nawet, gdy ma się do czynienia z zupełnie nowymi partnerami, krótka obserwacja da nam pogląd na ich teorje.

Wkońcu należy brać pod uwagę, iż istnieje wielu graczy, którzy nie mogą sobie uzmysłowić złożonego obrazu obu skombinowanych rąk. Mogą oni np. posiadać, po odzywce forsującej na dwa, 2 asy i króla i drżeć ze strachu, mimo iż prawdopodobny jest szlemik. W innym znów wypadku, mino ciągłych pasów partnera, zalicytują szlemika, gdyż posiadają 4 asy.

ELY CULBERTSON
JAK GRAĆ W BRYDŻA

Z angielskiego oryginału "The Contract Bridge Blue Book of 1933" przełożył i dodał objaśnienia S.M.
Wydanie II bez zmian
WYDAWNICTWO M. ARCTA W WARSZAWIE
Drukarnia Zakładów Wydawniczych M. Arct, Spółka Akcyjna w Warszawie
Czerniakowska 225
1935

Posted in Bez kategorii | Tagged , | Leave a comment

Brydżownia!

Zmiana adresu bloga i jego formy (WordPress).

Posted in arch | Tagged | Leave a comment

Uniwersalny Wspólny Język

Uniwersalny Wspólny Język. Czy to możliwe? Popatrzmy na UWJ.brydz.sprzedamy.to.
Przy pomocy tej strony można poukładać sobie z partnerem swój własny system licytacyjny. Prosta metoda wybierania pasujących opcji, ukrywania/ponownego_odkrywania list wyboru prowadzi do powstania gotowej (jakkolwiek tymczasowej – bo do następnego odświeżenia) strony internetowej. Stronę taką (po ukryciu bocznych paneli) możemy wydrukować (wydrukować do PDF-a) lub zaznaczyć i wkleić do notatnika.
Jako, że strona będzie “wieczne żywa” (przewiduję ciągłe dopisywanie, czy też poprawiwnie, opcji) zdecydowłem się ją upublicznić już w wersji “wczesna beta” (czyli działająca – ale bez wielu podstawowych opcji).
Uwagi mile widziane.

Posted in arch | Tagged , , , , , , , , , , , , , , | Leave a comment

Zieleni się Jodła

Kompletne systemy też będą na brydz.sprzedamy.to. Dziś umieściłem system licytacyjny Zieleni się Jodła.
Jest to moja własna przeróbka systemu Sosna Łukasza Sławińskiego. Jako, że już gdzieś obiła mi się nazwa Jodła (jako przeróbki Sosny), to moją nazwę trochę zazieleniłem. Do systemu dołączona jest karta konwencyjna – nazwiska tam umieszczone można zmienić (edytowalne pole tekstowe) i kartę wydrukować jak swoją. Także system można wydrukować – ale należy pozamykać oba boczne panele.

Posted in arch | Tagged , , | Leave a comment